Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2019

Poranki

To było przedwczoraj. Wstałam zaraz po szóstej. Ubrałam wysłużony szlafrok mamy, otuliłam się kocem i usiadłam z kawą na ganku. A musicie wiedzieć, że szlafrok mamy ubieram rzadko, tylko wtedy kiedy potrzebuję jej pomocy. Tylko wtedy kiedy muszę pomyśleć.

Jabłka i gruszki

Urosły w młodym sadzie.

O remoncie

Znacie to uczucie, kiedy wpadacie na pomysł wymycia okien? Myjecie.   Siadacie w fotelu zadowolone z siebie, że udało się  za jednym razem wypucować  pięć dużych okien i jedno tarasowe,  i w tym momencie następuje oberwanie chmury. I tyle w temacie

O samoocenie

Niedziela. Piję kawę w łóżku i przeglądam co się dzieje w sieci. Sobotni filmik nie powstał. Nie dlatego, że zrezygnowałam. Tak szybko się nie poddam :-)  Wojtek był zapracowany, to jedyny powód.

Dzielę się z Wami małymi radościami

Są różne sposoby na pamięć. Można wziąć  duży słoik i codziennie na małej karteczce zapisywać drobne radości. Można też tak, jak ja to robię - zapisywać je, na blogu.

Kotlety z niczego :-)

Parę osób mi kibicuje. Parę osób zachęca abym  na YT pokazywała jak gotuję. Waham się, bo jestem świadoma swojej niewiedzy. Zdaję sobie również sprawę, że gro osób gotuje o wiele lepiej. Daleko nie muszę szukać, wystarczy zatrzymać się w Bobrowni u Joanny.

Refleksyjnie

Wojtek żartuje, że trasę Górowo - Lidzbark Warmiński znam już na pamięć. Tak, znam tam każdą dziurę. Mijając naszą wioskę myślę o potencjalnych turystach i  szczerze powiem, że jest mi przed nimi wstyd. Stan tych dróg jest fatalny. Nie prowadzę agroturystyki i powinno być wszystko jedno, ale jednak serce boli.