Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2026

Wszystko zostawiam za płotem

 Ostatnio dużo maluję. Sięgam po duże formaty, po faktury, po gips, po warstwy farby, które zostają pod paznokciami jeszcze długo po skończonej pracy. Remont poddasza otworzył przede mną nową przestrzeń — także dosłownie. W końcu moje obrazy zawisną na ścianach naszego domu. Nie będą schowane w kącie, oparte o ścianę, czekające na „lepszy moment”. I chyba właśnie dlatego tworzę teraz inaczej. Odważniej. Nigdy nie usłyszałam od Wojtka: „po co ci to?”, „szkoda ściany na takie bohomazy”. A uwierzcie mi, wiele kobiet słyszało podobne zdania nie tylko o obrazach, ale też o swoich marzeniach, pomysłach i potrzebach. Czasem największą miłością jest po prostu niepodcinanie skrzydeł.

Kto dziś odpowiada za bezpieczeństwo państwa czyli od jabłoni do BBN

  Gdyby nie pełen zachwytu post pani Dominiki Chorosińskiej nad wyborem dokonanym przez Karola Nawrockiego, pewnie nawet by mi ta informacja umknęła, bo ostatnio zdecydowanie bardziej interesuje mnie wiejskie życie, remont domu, sadzenie wymarzonych drzew i obserwowanie, jak wszystko dojrzewa we własnym tempie, niż polityczne przepychanki, które coraz częściej przypominają serial z absurdalnymi zwrotami akcji zamiast odpowiedzialnego zarządzania państwem.