Co czuje człowiek który oswaja, cieszy się z każdego postępu, ratuje a potem wydaje wyrok? Nie wiem jak to jest kiedy umierają koty rezydenci, wiem jak to jest kiedy umiera kot, który wymagał od Ciebie wiele cierpliwości i zabiegów. Dla mnie to nie był zwykły kot, dla mnie to był Kot Bob. Wybaczcie, nie potrafię o tym pisać i nie chcę na ten temat rozmawiać. Zamykając temat. Podjęliśmy z Wojtkiem decyzję nie robienia testów. Rezydenci, nie mają żadnych objawów , zresztą ta wiedza do niczego nie jest mi potrzebna. Pani Justyna, weterynarz z Krakowa napisała mi jaki jest szacunkowy koszt takich badań. Pieniądze które moglibyśmy wydać na ich ewentualne zrobienie, wolę przeznaczyć dla kolejnego potrzebującego. Nigdy więcej, powiedzieliśmy. To nie prawda. Jeśli stanie na mej drodze taka "bida", nie odmówię. Wojtek jest innego zdania, ale pracuję nad tym, żeby je zmienił. Przepraszam, że nie odpisałam na maile, ale nie chcę tego rozdrapywać. ...