Co się stało z naszą godnością, z naszą etyką? To pytanie zadaje sobie stale i wciąż, za każdym razem kiedy wchodzę na FB i czytam co się dzieje w polityce. Polityką się nie zajmuję. Z małym wyjątkiem. Zbliżają się wybory i chciałabym dobrze, w moim odczuciu, oddać swój głos. Moje zainteresowanie wyborami jest tym większe, bo w nadchodzących wyborach siedzę w komisji. Nie ukrywam, że zgodziłam się zasiąść w komisji od godz 6 do 21, z uwagi na wynagrodzenie. Trzysta złotych zbliży mnie do zbudowania latem tarasu :-)