Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2018

Gdyby lipy umiały mówić

Na rynku, koło ratusza, w samym sercu miasteczka, rosną dorodne lipy. Bardzo je lubię. W upalne dni, pod ich rozłożystymi konarami panuje miły cień. Dwa lata temu, podczas remontu naszego domu, przyjeżdżaliśmy tu w niedzielne przedpołudnia.

O wyborach

Co się stało z naszą godnością, z naszą etyką? To pytanie zadaje sobie stale i wciąż, za każdym razem kiedy wchodzę na FB i czytam co się dzieje w polityce.  Polityką się nie zajmuję. Z małym wyjątkiem. Zbliżają się wybory i chciałabym dobrze, w moim odczuciu,  oddać swój głos. Moje zainteresowanie wyborami jest tym większe, bo w nadchodzących wyborach siedzę  w komisji. Nie ukrywam, że zgodziłam się zasiąść w komisji od godz 6 do 21, z uwagi na wynagrodzenie. Trzysta złotych zbliży mnie do zbudowania latem tarasu :-)

Spacer w kapciach :-)

Troszkę przesadziłam z tymi kapciami :-), spacer był w kaloszach, o poranku. Zaintrygowała mnie Hana, która siedziała na granicy naszej posesji, więc wyszłam na krótki spacer 

A życie toczy się dalej

Mała Ania zachorowała nagle i niespodziewanie, a życie wkoło nas toczy się dalej. Nie jesteśmy w stanie go  zatrzymać. Bo życie to nie zegar, którego wskazówki można zatrzymać.