Elegia, a może raczej epitafium, o małym przyjacielu, którzy marzył o tym, by polecieć w kosmos. Autor: graszkowska lutego 06, 2021 Za górami, za lasami, za siedmioma rzekami, w Natangii, krainie spływających wód, żył sobie mały beżowy odkurzaczyk, o wdzięcznym imieniu Odyssey. W domu pod bocianem zagościł u progu srogiej zimy, pięć lat temu. Czytaj więcej