Miałam pisać zupełnie o czymś innym, ale jakoś od wczoraj drąży mnie, jak robak jabłko, pewne pytanie, które przedwczoraj zadała Wojtkowi pewna przeurocza osoba. Lubię u nich być, lubię ich mądrość i inteligencję. Lubię z nimi rozmawiać. - żałujesz swojej decyzji?- zapytała ona. Pytała o przeprowadzkę na wieś. Słuchałam co mówił Wojtek, ale sama nie zajęłam stanowiska.