Kiedy usiadłam w fotelu przy kominku, wskazówki zegara wiszącego na ścianie wskazywały 15,30. Czasami mówię, że kominek w domu to wieczny bałagan w pokoju. Jednak kiedy przychodzą takie dni jak dzisiaj, myślę, że żywy ogień wart jest tego sprzątania i noszenia drewna.