Stary cmentarz pokazał nam Tomek. Jednak tym razem, zachwyciła mnie droga prowadząca na cmentarz. Wąska, wijąca się jak wstążka, miejscami brukowana, porośnięta starymi dębami. A wystarczyło zboczyć z trasy, która prowadzi do naszego starego życia, do życia w mieście :-) Bezgraniczna przestrzeń, to coś co zachwyca mnie niezmiennie, o każdej porze roku. Tak, tu dopiero czuje się wolność.