Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2016

Kudełek na Warmii

Jedno zdjęcie =tysiąc słów. Pola, łąki, wolność = szczęśliwy pies

Przyszedł piękny czas

- Pani Grażynko, ja niczego pani nie żałuję, ja wszystko to pani zostawię, bo po co mi to - mówi starsza pani, kiedy siedzimy przed domem i patrzymy na niewielki przydomowy ogródek. Najpierw zginęły  bratki, w kolejny weekend pnąca róża, później kolejna róża, a teraz piwonie.

Widok za oknem

Mama, kiedy już poruszała się na wózku inwalidzkim, często wspominała czasy kiedy była młoda i pełna sił. Na każdy urlop jeździła do Borkowa z trójką dzieciaków, nocnym zatłoczonym  pociągiem. - Targałam z twoim dziadkiem chojaki z lasu, oj kiedyś to ja byłam silna - powtarzała.

Tempus fugit

- Jeszcze tylko czwartek, a on się nie liczy, bo w piątek już jedziemy - powiedział Bogumił wchodząc do pokoju. I buziaki się nam roześmiały, bo nasz dom jest tam, gdzie serca nasze.