piątek, 20 marca 2020

Taki dzień

Zapraszam Was na spacer po warzywniaku i sadzie, z czarnymi myślami które mnie dopadły.


Mam nadzieję, że Gabinet Busola mi wybaczy skopiowanie.





16 komentarzy:

  1. Takie wyszukiwanie wiadomości to kompulsja. Wiele osób tak ma. To nic złego mieć zły nastrój. Źle jest, kiedy od tego się ucieka w robotę. Wypiera i ucieka. Czasem trzeba wejść w ten strach i jasno powiedzieć: boję się. Popłakać, posmarkać, pożałować siebie. Odpuścić.
    Nie jest to łatwe, uczę się tego.
    Pomaga mi ta medytacja : https://www.youtube.com/watch?v=qcLF5e7nV58
    Płaczę w czasie niej jak dziecko i to jest dobre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, że j uciekam w robotę - to chyba zła diagnoza. Nie było wirusa, a ja na wiosnę tak ciężko pracowałam. Takie na wsi są wiosny. Zima jest odpoczynkiem.

      Może w filmiku źle się wyraziłam. Pozwoliłam sobie wkleić do posta informację o której mówiłam w filmiku

      Usuń
  2. Niech pani się tak forsuję z pracą w ogrodzie organizm na wiosnę jest osłabiony ,stopniowo małymi krokami osiągnie pani i tak swój zamierzony cel.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj odpuszczam :-)

      Już na tyle się znam, że wiem kiedy zaczynam płakać ze zmęczenia - należy odpuścić

      Usuń
    2. Prawidłowa decyzja.

      Usuń
  3. Na wiosnę jest rzeczywiście najwięcej pracy w ogrodzie. Ja też zawsze wiosną ciężko pracowałam. Nie robiłam i nie robię tego z przymusu, ale z własnej chęci, a zdrowiu najbardziej szkodzi stres. Jeśli będę się stresować, że nie mogę pracować w moim ogrodzie, to dopiero bedzie choroba. Pozdrawiam wszystkich ogrodowych maniaków. Ogród to lekarstwo nie tylko na koronawirusa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, stres jest najgorszy, dlatego martwię się o mojego męża

      Usuń
  4. Coraz trudniej jest nam żyć w tej rzeczywistości. Ja już od kilku tygodni tkwię w domu, wychodzę tylko po szybkie zakupy. Mieszkając bloku jest coraz gorzej siedzieć w czterech ścianach. Jednak to nie jest wygórowana cena, a jak jest szansa uchronić się. Trzymajmy się, będzie dobrze. Martwią mnie tylko rzesze nieodpowiedzialnych ludzi. Pokazuj filmiki ze szczęśliwymi psiakami, przyrodą i tymi widokami, to teraz jest krzepiące przynajmniej dla mnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację. Myślę o tych wszystkich małych przedsiębiorcach, zakładach fryzjerskich, kawiarniach, restauracjach. Z czego mają zapłacić ZUS, jak nie mają dochodów?

      Usuń
  5. Graszko, pewnie mamy wszyscy podobne lęki- mój najdotkliwszy - to lęk o zdrowie moich bliskich. Dramaty tych, którzy tracą pracę i dochody - straszne, ale z tego mozna się wygrzebać, choc pseudo pomoc proponowana przez państwo niczego n ie ratuje.Pominę więc to , na co nie mamy wpływu-( to moja zasada od zawsze)i przejde do tego , co mi milsze-bocianów:) Od jakichś trzydziestu lat je obserwuję, swego czasu współpracowałam z poznańskim oddziałem OTOP-u przy liczeniu bocianich gniazd i młodych. Zawsze strasznie przezywalismy, gdy właściwie co roku bylismy swiadkami walki jakiegoś przybysza z parą w gnieździe. Wręcz włączaliśmy sie do niej , chcąc spłoszyć intruza.Ale...do czasu. Okazuje się, że gdy, jak wiadomo-piewszy dolatuje samiec, panie lecą wolniej. Pan często zaczyna od porządków w gnieździe , a potem leci naprzeciw "małżonki"> I cóż się okazuje-bociany- to nie monogamiści!Jeśli nawinie sie jakaś szybsza bocianica, tworzą parę i zasiedlają razem gniazdo.No a potem nadlatuje pani, która mieszkała w nim poprzedniego lata. Wojna gotowa. Czasem aż krew się leje... Takie ci to bocianie zwyczaje:) Naszego jeszcze nie ma...Czekamy:) ( No i nie przepracowuj sie tak , Graszko!)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dokładnie, nie ma co ulegać powszechnej panice. Stosujmy się do zaleceń i tyle.

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej, hej, Graszko! Jesteś? daj znać, że wszystko w porządku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu dziękuję za troskę.

      Wojtek był chory- wszyscy troszkę spanikowaliśmy.

      Usuń
    2. Przeczytałam u Wojtka i trochę się uspokoiłam.Każdy by spanikował! Trzymajcie się zdrowo!

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Tak, już wszystko dobrze.
      Dbając o siebie, dałam sobie kwarantanne na internet. Tydzień "bez" świata zewnętrznego dobrze mi zrobił

      Usuń