sobota, 13 lipca 2019

Zupa która ratuje :-)

Zupa z zieloną soczewicą już nie jeden raz uratowała mnie w sytuacji gdy goście mają wpaść za przysłowiową godzinę. Tak też było wczoraj.
 Ja,  jak zwykle bardzo się zaniepokoiłam, bo przecież "ludzie z drogi" (Ewa twoje powiedzenie przyjęło się u nas).

Kiedy goście  opuszczają nasz dom  stwierdzam, że było super i może to lepiej, ze nie wiedziałam wcześniej. I weź zrozum kobietę? No nie da się :-)

Zapewne już wiecie, że mam "alergię" kiedy nie podaje się źródła inspiracji. Inspiracja  czyjąś  pracą nie jest grzechem, a podanie informacji jest szacunkiem dla danej osoby - takie jest moje zdanie.  Dlatego jeszcze raz przypomnę , ze przepisy czerpię  z kanału "Jedz inaczej" Agnieszki Mielczarek.
Czasami je modyfikuję :-)

Składniki
- cebula u mnie 4 sztuki,
- ugotowana zielona soczewica (pół paczki) ,
- wywar z warzyw,
-  mleko kokosowe
- koncentrat pomidorowy
- imbir
- pieprz cayenne, pieprz czarny, sól

Cebulę kroję w kostkę, podsmażam na oliwie. Dodaję ugotowaną soczewicę, zalewam wywarem. Dodaje przyprawy, koncentrat i na koniec mleko kokosowe.

Do zupy zrobiłam placki ziemniaczane i sałatkę z tego co w warzywniaku - cukinia, botwina, cebula, sałata.



Pamiątkowe zdjęcie.
Przyjechali z Krakowa, zatrzymali się w Dolinie Elmy u Ewy. Wpadli na przysłowiową kawę.
Było super


6 komentarzy:

  1. O przypomniałaś mi o zupie z soczewicy. Muszę ugotować. Twoja jest taka wykwintna. Ja gotuję z czerwonej soczewicy, cebulka wywar i przyprawy. Najważniejsze, że Goście uśmiechnięci i Gospodarze zadowoleni. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas zupą ratunkową jest zazwyczaj zupa z dyni.W sezonie dyniowym, oczywiście.
    Fajnie wyglądacie na zdjęciu, radośni tacy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię, nawet bardzo i w sezonie bardzo często gotuję :-)

      Usuń
  3. Jadłam u znajomej super zupę z cieciorki. Przepyszna była i bardzo sycąca. Lubię zupy, ale mąż nie przepada. Jednak spojrzałam na twoje zdjęcie i ugotuję :-) Trzeba sobie miłe rzeczy dostarczać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiliśmy tak w ten weekend. Na krótką chwilę zapomniałam o wszystkim co smuci i dałam się ponieść przyjemnym chwili.

      Usuń