niedziela, 7 lipca 2019

Orneckie parasolki

Wszystko zaczęło się od wpisu Doroty o Ornecie. Tutaj można go przeczytać  Oczarował mnie tekst i zdjęcia, szczególnie to z parasolkami.
Wojtek wpis Doroty  skomentował, Dorota po roku  przyjechała do Górowa.
To tak w wielkim skrócie.

W Ornecie byliśmy już chyba z trzy razy, ale tak urocze miasteczko jakim jest Orneta można zobaczyć i czwarty.

Parasolki ze zdjęcia Doroty są przy Galerii. Jakiś czas temu byłyśmy z Joanną w Galerii, na wystawie fotografii dotyczącej cmentarzy. Piękne miejsce.  Niestety w niedzielę jest ona zamknięta.

Spacerując po miasteczku naszła mnie  refleksja, że  zachwycamy się wąskimi uliczkami francuskich i włoskich miasteczek,  a nie znamy własnych. Reszel i Orneta to miejsca które warto zobaczyć. 
To była fajna niedziela





2 komentarze:

  1. To fakt, że najmniej wiemy o własnych okolicach. Zabawny pomysł z tymi parasolkami. Lubię takie wąskie zadbane uliczki. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń