poniedziałek, 29 kwietnia 2019

A brzozy szumią

Dzisiaj rano postanowiłam sięgnąć po aparat. Wróciłam, zgrałam zdjęcia i pomyślałam, że jednak nie potrafię ich robić :-)

Przestałam liczyć ile posadziliśmy drzew. W tym roku  20, a może 30 brzóz, 5 sosen czarnych, parę żywotników, parę świerków.  I teraz, kiedy mocniej wieje wiatr, uzyskałam efekt z filmu "Jak pies z kotem" Kondratiuka .

To są właśnie te momenty kiedy jestem szczęśliwa.

Zapraszam do ogrodu :-)



Magnolia, prezent na rocznicę ślubu









kupiony w Biedronce 

pojazd który wiosną używam najczęściej 

codzienny widok na żurawie, które upodobały sobie sąsiada pole



z drugiej strony domu






Miron



Jak sami widzicie zakładając ogród nie trzymałam się żadnych zasad. Jest  na miarę naszych możliwości i sił przerobowych :-)



13 komentarzy:

  1. Jak drzewa i krzewy się rozrosną będzie gąszcz!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie jest, swojsko, tak jakoś ciepło :)
    No i bociek!
    Oraz kudełek kochany ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. No co Ty ,co nie umiesz?.Przecież one pokazują jak u Was jest pięknie.Wszystko kwitnie,zielenieje.A wszystko to własnymi rękami i w tak krótkim czasie. Tylko podziwiać i zazdrościc!
    Pozdrawiam Marta z UK

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie ogrody są najpiękniejsze:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  5. I takie ogrody lubię najbardziej :), gdzie wszystko własnymi rękoma zrobione :)
    Jeszcze troszkę i wszystko się pięknie rozrośnie.Będzie cud, miód , malina :)
    Dobrze, że tą zimową fotką już nie straszysz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oo lala , za parę lat będziecie mieszkać w brzozowym gaju..

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki śliczny wiosenny widoczek, dziękuję !!Miło się Was czyta!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Coraz piękniej wygląda wokół Twojego domu. Teraz wiosną ze zdwojoną siłą widać jaka piękna jest natura. Piszesz, że nie trzymasz się zasad w ogrodzie - i dobrze, chodząc po okolicach widzę takie niby ogrody pod linijkę - i co? Dla mnie nie ma tam życia, klimatu. A Twoje brzozy!!! Zawsze w snach widziałam swoje miejsce wśród zagajnika brzozowego. Tak trzymaj. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. No i super, brzozy kocham. Piękne siedlisko z bocianem, moje klimaty:) Bardzo ładnie urządzasz okolice domu, nie narzekaj:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeżeli ty nie umiesz robić zdjęć, to widać twój aparat to potrafi... ;-)

    OdpowiedzUsuń