środa, 10 października 2018

Spacer w kapciach :-)

Troszkę przesadziłam z tymi kapciami :-), spacer był w kaloszach, o poranku. Zaintrygowała mnie Hana, która siedziała na granicy naszej posesji, więc wyszłam na krótki spacer 
















Jestem szczęściarą, bo takie widoki mam codziennie :-)

9 komentarzy:

  1. Zazdroszczę widoków.W codziennym pędzie nawet nie zauważamy piękna przyrody.
    Pozdrawiam.
    regian

    OdpowiedzUsuń
  2. Hana podziwiała krajobraz, czy wypatrywała zdobyczy?:) U mnie tez poranek taki, a teraz (nadal) 27 stopni w słońcu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podziwiała, u nas tylko Mimi poluje i jest w tym, mimo ogromnych gabarytów, niezastąpiona :-)

      Usuń
  3. Wow! Ale zdjęcia?!

    Fantastyczne widoki, fantastyczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Spacer krótki, ale treściwy. Pięknie tam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniale Graszko,chłoń te chwile, rozkoszuj się nimi:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze jest wyjść na taki spacer, a jeszcze jak mieszka się w takim miejscu to pełnia szczęścia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ujęcia zapieraja dech w piersiach. Nie ma nic piękniejszego niż takie zachody słońca.

    OdpowiedzUsuń