sobota, 27 października 2018

Siedem dni, siedem książek

Nie wiem kto rozpoczął zabawę na FB w "siedem książek, siedem dni", ale wiem, że do zabawy zaprosiła mnie Ewa Pelikant-Grodzka. I bardzo jej za to dziękuję.

poniedziałek, 22 października 2018

Sól ziemi czarnej

Wczorajszy dzień był dla mnie ważny. Po raz pierwszy głosowałam w miejscu, które wybraliśmy sobie z Wojtkiem na jesień życia, po raz pierwszy siedziałam w komisji wyborczej, jako pierwsza oddałam swój głos.

niedziela, 14 października 2018

Gdyby lipy umiały mówić

Na rynku, koło ratusza, w samym sercu miasteczka, rosną dorodne lipy. Bardzo je lubię. W upalne dni, pod ich rozłożystymi konarami panuje miły cień. Dwa lata temu, podczas remontu naszego domu, przyjeżdżaliśmy tu w niedzielne przedpołudnia.

piątek, 12 października 2018

O wyborach

Co się stało z naszą godnością, z naszą etyką? To pytanie zadaje sobie stale i wciąż, za każdym razem kiedy wchodzę na FB i czytam co się dzieje w polityce. 

Polityką się nie zajmuję. Z małym wyjątkiem. Zbliżają się wybory i chciałabym dobrze, w moim odczuciu,  oddać swój głos. Moje zainteresowanie wyborami jest tym większe, bo w nadchodzących wyborach siedzę  w komisji. Nie ukrywam, że zgodziłam się zasiąść w komisji od godz 6 do 21, z uwagi na wynagrodzenie. Trzysta złotych zbliży mnie do zbudowania latem tarasu :-)


środa, 10 października 2018

Spacer w kapciach :-)

Troszkę przesadziłam z tymi kapciami :-), spacer był w kaloszach, o poranku. Zaintrygowała mnie Hana, która siedziała na granicy naszej posesji, więc wyszłam na krótki spacer 


niedziela, 7 października 2018

A życie toczy się dalej

Mała Ania zachorowała nagle i niespodziewanie, a życie wkoło nas toczy się dalej. Nie jesteśmy w stanie go  zatrzymać. Bo życie to nie zegar, którego wskazówki można zatrzymać.