sobota, 9 czerwca 2018

Galeryjka pod Ratuszem

 Otwarcie "Galeryjki pod Ratuszem" odbędzie się 29 czerwca o godz 17.30.
Joanna twierdzi, że jak się pisze do ogółu, to tak jakby do nikogo.
Zapewne ma rację, ja jednak postanowiłam nie wysyłać zaproszeń, dzwonić do znajomych. Pytać czy będą.
Po pierwsze nie chciałabym kogoś pominąć. Po drugie nie chciałabym komuś zrobić kłopotu. Każdy ma swoje plany i swoje życie. Wiem, że bardzo dużo  ludzi mnie czyta, więc niech to moje pisanie będzie ogólnym zaproszeniem.


Dla pani pracującej na poczcie, i dla pani pracującej w Polo i Mrówce. Dla pani z biblioteki i pani nauczycielki. Dla moich znajomych dalszych i bliższych. Przyjaciół i dla rodziny. Przede wszystkim dla mieszkańców naszego pięknego miasteczka i okolicznych wsi.


Miałam ostatnio taki sen, że stoimy z Joanną, ludzie przechodzą koło nas i nikt nie zachodzi. Zaczynam się denerwować. Bo jednak stale mam przed oczami ostatnie występy młodzieży, która tak pięknie się przygotowała do spektaklu i występowała prawie przy pustych ławkach.

Innym razem myślę sobie, że to miejsce  jest dla ludzi wyjątkowych i właśnie tacy ludzie przyjdą.

I żeby nie sfiksować od tych myśli, popołudniu poszłam do ogrodu a tam:

zarosło wejście do warzywniaka :-)



ławeczka od pani Izy

trawa od Ewy i Grzegorza 

to też prezent od Ewy i Grzegorza



Winobluszcz, przywieziony z Rusocina 

nowy nabytek. Ktoś ma anioły, które wiszą w górach, ja mam brzozę 

Frania i Mimi

Kiler

Hana 


jeszcze nie tak dawno był sam wóz, teraz tonie w zieleni 


zakwitła róża










8 komentarzy:

  1. A widzisz, a widzisz? Tonie w zieleni! Pamiętasz, jak puakauaś, że kiedy, że nigdy...
    Co do galerii, jednak zaprosiłabym tych i owych - nie wszyscy czytają. A potem ludzie "z ulicy" przyjdą, zobaczysz. Będzie jak z Twoim ogrodem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pamiętam, pamiętam.
      I doczekałam, a tyle było zmartwienia, że nie doczekam :-)
      W przyszłym roku będzie piękniej, a za dwa, trzy lata jeszcze piękniej.

      Usuń
  2. Doradzałbym jednak zawieszenie w pobliżu Galeryjki kilku plakatów - ogłoszeń, zapowiadających wydarzenie na kilka dni naprzód i wskazujących dokładnie miejsce, i od której strony wchodzić...

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj jak żałuję, że dzieli nas tyle set kilometrów no i wiek. Będę kibicować na odległość. Lubię takie miejsca z przyjazną duszą. Graszka może Ty wiesz jak nazywa się ta roślina na trzecim zdjęciu. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pęcherznica, krzew idealny na żywopłoty - uwielbia przycinanie. Tu widać odmianę o jasnożółtych liściach i brunatnych. Też mam obie:)

      Usuń
  4. Graszko, trzymam kciuki za powodzenie. Też bym wysłała parę zaproszeń...

    OdpowiedzUsuń
  5. W sumie bardziej mi się podobała wersja "Pod gupikowym pokładełkiem", ale rozumiem powód rezygnacji;)

    OdpowiedzUsuń