czwartek, 23 listopada 2017

Jarmark Świąteczny

Wczorajszego wieczora zadzwonił telefon.
- Mam dla ciebie dobre wiadomości - powiedział kobiecy głos po drugiej stronie telefonu
- Takie i tylko takie przyjmuję o każdej porze - odpowiedziałam i zamieniłam się w słuch.


- Moje koleżanki kupiły od ciebie ser na kiermaszu i bardzo im smakował, a jak im powiedziałam, że będziesz na Jarmarku Świątecznym, to kazały ci przekazać, że masz zrobić dużo, bo one i inne panie chcą.

To był miły telefon z wielu powodów. Lubię osobę, która do mnie zdzwoniła i najnormalniej w świecie zrobiło mi się bardzo przyjemnie.

Ponieważ bardzo zależy mi na tym, żeby to co robię było dobre i smaczne, już teraz wolę napisać, że nie będzie serów na Jarmarku Świątecznym, który odbędzie się w naszym miasteczku 14 grudnia.

Problem jest w mleku. a właściwie w tym co krowy jedzą. Najsmaczniejsze mleko jest od krów które pasą się na łące. Mam dostęp do mleka od zadbanych krów. Jednak późną jesienią zabierane są  z pastwiska do obory, a tam nie jedzą już świeżej trawki z pola tylko kiszonkę.

Kiszonka powoduje zmianę zapachu i smaku mleka. Oczywiście, że dla zarobku można i z takiego mleka zrobić ser. Inni tak robią, ja nie.  Nie chodzi mi o zarobek a o smak, dlatego wstrzymuję robienie serów do momentu aż krówki sąsiadów  wyjdą na łąkę.

Teraz kilka słów o Jarmarku.
Kiedy opowiadałam trzem paniom o tym co będzie - usłyszałam taką samą odpowiedz: u nas czegoś takiego jeszcze nie było!
Cóż mam napisać - chwała, że będzie :-)
Pomysłodawcą jest burmistrz naszego miasteczka, wykonawcą Ośrodek Kultury.

Nie chcę zdradzać tajemnicy bo ja sama bardzo lubię niespodzianki. Na pewno będzie można  kupić pięknie szydełkowe prace robione przez panią Krystynę, takie jak na zdjęciu poniżej. Zapewniam was, że nie będą to ceny warszawskie czy też gdańskie. Dlatego myślę sobie, że warto wstrzymać się z zakupami świątecznymi do 14 grudnia.



Widziałam choinkę pani Krystyny, całą ubraną w szydełkowe anioły, bombki i  gwiazdki. Taka choinka to marzenie :-)

Namówiłam  Agnieszkę z Domu pod Macierzankowym Wzgórzem, żeby pokazała swoje prace decoupage. Wiem, że przygotowuje ozdoby świąteczne, ale też coś co można przeznaczyć na prezent. Moje prace decu czytelnicy znają, wiec nie będę ich publikowała.

Do zobaczenia na Jarmarku.


10 komentarzy:

  1. Takie jarmarki to wspaniała rzecz:)))w najbliższym moim mieście też takie ą i zawsze bardzo pilnuję daty:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też bardzo lubię. Wybieramy się do Olsztyna całą paczką znajomych na taki jarmark.

      Usuń
  2. Chwała Ci za te sery! W sensie, że zależy Ci tak bardzo na ich smaku ;)
    Jestem bardzo ciekawa, co tam na Jarmarku będzie. Bo ten wrocławski to po prostu zalew chińszczyzny... co roku to samo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam gdzieś w swoim środku jakieś zasady i się ich trzymam. Zresztą pieniądze nigdy nie były dla mnie najważniejsze.

      Jeździłam kiedyś z aparatem po Polsce, to smutne ale chińszczyzna i anglojęzyczne kolędy nas zalewają. Nie wiem, może wynika to z biedy? bo nie podejrzewa ludzi o bezguście. W naszym miasteczku będzie rękodzieło, niedoceniane zresztą. Kupujący widzi tylko cenę i nie zastanawia się ile czasu ktoś poświęcił na wykonanie chociażby takiej gwiazdeczki.

      ps. We Wrocławiu jestem zakochana od dawna, szczególnie w Ostrowie Tumskim :-)

      Usuń
    2. Grażyna, mleko zimowe z kiszonki jest wartościowsze, bardziej tłuste, będzie lepszy ser! No tak to jest, że zimą nie ma świeżej trawy, a krówki żyją tym, co ktoś zapobiegliwie dla nich zebrał. Lato było tak trudne, że mało kto, ma siano, deszcze nie pozwalały mu wyschnąć. Trzeba się cieszyć za kiszonkę, że można ją przechować dla zwierząt. Nie obrażaj się na sery za brak zielonej trawy!

      Usuń
    3. ja nie obrażam się na sery.

      Usuń
    4. Popieram Graszkę mi ani mleko ani sery nie smakują zimą , też robię nie mówiąc o maśle kiszonka zupełnie zmienia smak - pozdrawiam Kasia

      Usuń
  3. U nas Właścicielka pałacu w Łomnicy k/Jeleniej Góry urządza często okolicznościowe kiermasze. Tegoroczny kiermasz Adwentowy zaczyna się już w ten weekend i będzie przez trzy weekendy. Na tych kiermaszach jest tyle przepięknego rękodzieła, że nie wiadomo co wybrać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wprawdzie smakoszom Twoich serów bedzie smutno, ale na pewno Ci wybacza :). Btw, taki burmistrz to skarb.

    OdpowiedzUsuń