sobota, 17 czerwca 2017

Codzienność

O poranku, jeszcze w koszuli nocnej, z kubkiem czarnej kawy siadam na schodach domu. Lubię te moje poranki. Bez pośpiechu, ponaglań, obowiązków.  Wczoraj byliśmy na wycieczce po okolicy, ale ja gapa nie sprawdziłam, że aparat nie ma karty pamięci.


Dzisiaj pstryknęłam parę zdjęć w środku. Nic właściwie się w nim nie zmieniło ale ja lubię swoje wnętrze. No tak doszła jedna deseczka którą zrobiłam, odgradza  duży pokój od kuchni.




doszedł też posążek Buddy


Serduszko od Doroty i Przemka znalazło swoje miejsce


Obraz od Mamy Joanny zawisł na ścianie



Ususzyłam różyczki które dostaliśmy na prezentacji książki


nazrywałam polnych kwiatów


Ot zwykła moja codzienność

26 komentarzy:

  1. Ale pięknie, przepięknie tam u Ciebie! Wnętrze z duszą, naprawdę.
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszka.
      Wiele rzeczy, jak stół, krzesła dostaliśmy w prezencie. Cała reszta została kupiona za niewielkie pieniądze i odnowiona :-)

      Usuń
  2. To prawda, pięknie tam u Was...patrząc na te wnętrza czuje się taki błogi spokój.
    Pozdrawiam, Ula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może dlatego, że i ja jestem spokojniejsza.

      Usuń
  3. Z sercem i stylowo....cudownie !
    Serdeczne pozdrowienia :)
    Zdrówka i siły do ciężkiej pracy, albowiem samo nic się nie zrobi.
    Niech szczęście i radość WAS nie opuszcza <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Tchnie cieplem :). Az sie wierzyc nie chce, ze nie mieszkacie tam cale wieki :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się wydaje, że mieszkam tu kilka dobrych lat, a to przecież zaledwie rok minął :-)

      Usuń
  5. Piękna, sielska i ciepła jest Twoja codzienność :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Domowo, przytulnie, swojsko - chcialoby sie tam przysiasc razem z Wami z kubkiem kawy i pogadac o niczym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może kiedyś będzie nam dane tak posiedzieć i pogadać o niczym :-)

      Usuń
  7. Można powiedzieć ot codzienność. Jednak to jest tak wiele, spokój, piękno otaczające dobre słowo bliskiej osoby. To jest Wasza wolność, Wasz piękny świat. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze się stało, że ręka odmówiła mi posłuszeństwa. Zwolniłam, odpoczywam w hamaku, celebruję poranne picie kawy. W końcu nastał piękny czas

      Usuń
  8. Cudowne miejsce,to dom z duszą,zazdrość to paskudne uczucie ale zazdroszczę Ci tej porannej kawy w takim ciepłym,spokojnym wnętrzu

    OdpowiedzUsuń
  9. DOM będzie Wam wdzięczny za te wszystkie cuda, których dokonaliście!
    Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie dopieszczone domy.Podwórko też piękne,duże,widokowe.
    Widać waszą pracowitość na każdym kroku:)
    Wszystkiego dobrego,niech was siedlisko cieszy nieustannie
    Ulka

    OdpowiedzUsuń
  11. Pieknie Graszko u was i bardzo mi sie ten klimat podoba, jednakze nie rozumiem Buddy w polaczeniu z Matka Boska. Nie godzi mi sie to - kazda religia zasluguje na swoje osobne miejsce, nas swoj osobny "kacik" -
    gdyby chcialy byc jedna religia to by nia byly, a jednak roznia sie, oddzielaja. Nie sadze tez, ze wyznawcy buddyzmu chetnie postawiliby Krzyz obok swoich posagow Buddy, nie wspomne juz o muzulmanach. Dla nich bylaby to zniewaga. Jak to sie stalo, ze posazek Buddy trafil w to miejsce ?
    Tu w Anglii pelno jest tych posazkow, stanowia "ozdoby" ogrodowe- ja ich tak nie traktuje. Dla mnie to symbol czyichs uczuc, religii , wiary - szanuje , ale nie uzywam, nie moja to religia, nie moja wiara, nie moja tradycja ...pozdrawiam Gina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krzyż który wisi na ścianie jest prawosławny. Szanujemy wszystkie religie. Buddyzm nie jest religią ale jego filozofia jest mi bardzo bliska.

      Usuń
    2. A ja wprost przeciwnie jestem zachwycona tym eklektyzmem. Moim zdaniem , którego absolutnie Nikomu nie narzucam, " wolność Tomku w swoim domku", tą różnorodność, to gest w kierunku wszystkich ludzi. Bo wiara , to tylko filozofia , szeroko pojętą kultura, zawierająca Miłość , która nigdy nie powinna być zamieniana przez cynikow w nienawiść.
      A Miłość jest obszerna i wszystkich pomieści. 😍
      Buziaki dla gospodarzy tego cudnego skrawka Ziemi. 😘

      Usuń
  12. Wiesz Jula, to piekie i zachwycajaco brzmi,w teorii - natomiast sprobuj pokazac sie z Krzyzem w kraju muzulmanskim, bardzo szybko przekonasz sie, jaka miloscia do niego palaja. Wiesz, ze islamscy uchodzcy nie chcieli nawet pic wody podawanej im w butelkach Czerwonego Krzyza? Wylewali ja na ziemie i pluli na nia. Tak wlasnie dziala "roznorodnosc" - w jedna jedyna strone. Czyli kraje "cywilizowane" zachwycaja sie "obcymi" kulturami stawiajac je obok siebie i oferujac im milosc - natomiast zupelnie nie rozumieja, ze te kultury nie chca byc ani stawiane obok nich, ani wieszane na scianach i mieszane z nasza. To dla Nich ujma i bluznierstwo. I wlasnie z tego powodu nalezy ich uszanowac i nie mieszac...

    P.S. szkoda, a wlasciwie cale szczescie, ze wiele osob w Polsce jeszcze nie mialo do czynienia z ta "miloscia " osobiscie. Zyje na "Zachodzie " - wydawalo mi sie, ze spokojnie doczekam emerytury, jeszcze jakies 15 lat. Obecne tempo wydarzen wskazuje, ze moge nie doczekac, bo Europa Zachodnia stanie sie muzulmanska duzo wczesniej. A dla Europejczykow zycia w kraju islamskim nie bedzie. Tam nie ma wyboru.

    Pozdrawiam Gina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest to, jak miłość zamienia się w nienawiść i jest wykorzystywana.
      W Pewnym sensie , oni wybrali terroryzm jako walkę o swoją godność.
      Nie ma końca tego, bo my jako ta zachodnia kultura, spuścizna po wielu kulturach starożytnych, jesteśmy w perfidny sposób wykorzystywani w walce o duże pieniądze przez cynicznych , podlych ludzi, tak z USA jak i ich sojuszników.
      W takim Iraku, Syii, krajach afrykańskich tysiące ludzi zostało zmasakrowanych przez wynalazki wojenne, którymi daleka steruja Ci że świata, kultury chrzescijanskiej.
      Religie są wykorzystywane jako spoiwa do walki i nienawiści.
      Paradoks polega na tym ,że to są dwie silne emocje.Miłość -Nienawisc.
      W Polsce pomimo homogenizacji też jesteśmy bardzo skloceni, bo najsilniejsze partie walczą o swój prymat polaryzujac cały kraj.
      Nawet rodziny są skrócone.
      Taka nienawiść tak religijna , jak i rasową z premedytacją stosował Hitler. Kraje chrześcijańskie z pewnoscia nie są bez winy.
      Elity zarabiaja multum pieniędzy na ropie doszczętnie niszcząc tamte kraje a ludzie biedni cierpią. Poczytaj o genezie terroryzmu.
      Hitler partyzantów w II w.s. też nazywał terrorystami.
      Wszyscy wierza w dobrego Boga, to ludzie robią z niego potwora .
      Wszyscy kapłani w inie mamomy z każdej religii potrafią zrobić oręż nienawiści.
      Poczytaj historię kościoła katolickiego.
      Tamci nie okupują krajów europejskich. To wojska NATO, wyniszczaja tamte kraje doszczętnie , testujac tam najnowsze technologie wojskowe.Poligon doświadczalny N żywym organizmie. Tam setki tysięcy LUDZI, zostało zamordowanych.
      Chrześcijanie sieją tam nienawiść i śmierć w imię zysku nielicznych .💀 Tego nie widzisz ?..
      Jak jest wojna to nie ma wyboru, jak jest pokój , to jest i wybór i jest tolerancja. 😍
      Zauważyłaś, że zaczęłam odczlowieczac ludzi, tak jak to robił Hitler w stosunku do Żydów.
      Cynicznie polaryzowal ludzi tak N religie , jak i rasę. Choć takiemu sojuszników jego , jak Włoch czy Japończyk daleko było do rasy nordycznej. 😕
      Może ktoś mądry zapanuje nad tym , tą wzajemną spirala nienawiści która jest celowo podgrzewana. Każdy wierzy w jednego Boga, to ludzie , kapłani celowo tworzą jego zle alter ego.😉

      Usuń
  13. Jula - absolutnie sie z Toba zgadzam! Doskonale zdaje sobie sprawe z tego co sie tam dzieje, dlaczego i kto za tym stoi. Pozdrawiam Gina

    OdpowiedzUsuń