niedziela, 13 listopada 2016

Fotograficznie

Jedni goście nie dopisali, inni dopisali. Dzisiaj my idziemy w gości, a to za sprawą Bogumiła, który mocno udziela się na FB. Tak jak my są z miasta, tak jak my wybrali wieś i prowadzą blisko nas agroturystykę. To jest pierwsze nasze oficjalne wyjście w gości :-) Ale nie o tym chciałam pisać. Dzisiaj fotograficznie, zdjęcia z wczorajszego spaceru i nie tylko.



Droga z domu  do lokalnej drogi.  Choinki  były sadzone przez właściciela każdego roku po świętach Bożego Narodzenia









Mój ulubiony widok z okna dziennego pokoju na stary sad


A to zdjęcie zrobione jest z mojego fotela, najlepszy punkt obserwacyjny :-)




Jadalnia i nie do końca pomalowany kredens.
Z kredensem to było tak. Bardzo podobał mi się w poprzedniej wersji, ale bardzo brzydko pachniał. Mną targały emocje, a warsztacik nie rozpakowany. Złapałam za pędzel i pomalowałam środek góry. Emocje minęły, kredens stracił brzydki zapach. Przyjdą kolejne złe emocje, będzie czas na dokończenie.


21 komentarzy:

  1. U Ciebie też, jak w bajce!!!Z tym sadzeniem choinek to fajny pomysł, przynajmniej drzewka nie straciły życia. Bardzo uroczo wygląda zdjęcie Waszego domku wewnątrz.Jest klimatycznie. Probowałas myć kredens, wodą z sodą, albo denaturatem? Ponoć powinno trochę pomóc. A my wczoraj miałyśmy kurzy zlot!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S. Dziś poszło parę groszy dla Mimi.

      Usuń
    2. nie próbowałam. Dzięki za podpowiedz, wypróbuję na dolnej części kredensu

      Tego zlotu to Ci zazdroszczę :-) Może kiedyś u mnie?

      Usuń
  2. Miłej wizyty u nowych znajomych/sąsiadów !!! Widoki zimowe urzekające, ale jak porządnie przykurzy śniegiem, to będzie trudniej... U nas narazie zielono, tak jak chyba pisałam, śniegu nie ma. Kredens w takim zdecydowanym kolorze, to wyrazisty akcent w Waszej jadalni. Moj kredensik to taki biało-szary raczej, więc rzuciłam na drzwiczki kilka kolorowych fragmentów serwetkowych w formie decupagu i się mebel "udomowił" ;-))) Szkoda, że nie mogę wysyłać fotek z poczty, bo pochwaliłabym się efektami, a tak tylko czasem z komórki wyślę do siostry, albo Estery. Aaaaa właśnie, napisz kiedyś jak Karolek sobie radzi w wielkim mieście??? Pewnie już całkiem dobrze opanował domowe zajęcia, które kiedyś należały do Twoich obowiązków. Wspaniałej niedzieli Wam życzę***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabrysiu, bardzo bym chciała podtrzymać tą nową znajomość. Przesympatyczni ludzie, z ogromną wiedzą. Pan pisze bloga, wczoraj wieczorem zaczęłam go czytać. Było nas czworo, w tym trzy osoby piszące :-)

      Syn? Jest lepiej, nawet bardzo dobrze. Czasami dzwoni jak co się gotuje, ale teraz już coraz rzadziej :-)

      Usuń
  3. Piękne zimowe widoki! Kocham taką pogodę ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też. Szkoda, że śnieg był tylko na chwilkę :-)
      Nie lubię błota, to jedna z niewielu rzeczy która przeszkadza mi na wsi

      Usuń
  4. Mieszkania pięknych ludzi są piękne jak i oni.Cudowne miejsce,życzę aby gościło tam tylko szczęście!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak juz bedziesz miala za duzo tego bialego, to podeslij do mejego grajdolka :). Przez te ostatnie 16 lat raz widzlalam pare platków spadajacych z nieba - wyraznie po niewlasciwej stronie duzej rzeki sie umiejscowilam :). (Leciwa)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdy pada śnieg, to siedzę z kubkiem kawy przy oknie i kontempluję;) U nas też było pięknie, ale gdy pojechaliśmy do lasu, to po prostu bajecznie.Świerki to moje ulubione drzewa, a w domku macie bardzo przytulnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak posiedzę w styczniu lub lutym. Syn starszej pani wystraszył nas, że zimą może zdarzyć się, że nie będziemy mieli prądu przez dzień lub dwa :-)

      Usuń
  7. Piękna zima tej jesieni. Nas również dopadł biały puch i latałem z aparatem jak nawiedzony.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowny klimat, a widoki za oknem - achhhh.... :) Choinki sadzone po świętach..? Rany, a takie okazałe.. Ja w tym roku posadzę swoją pierwszą ;) Nie wiem, czy tak w zimie można..?
    Salon klimatyczny, a kredens zapowiada się ciekawie, pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po świętach ale przez starych właścicieli. Choinki rosną powoli. Najszybciej z tego co wiem rośnie sosna. Jeżli tylko uda Ci się wykopać dół, to można

      Usuń
  9. pięknie u Was. I w domu i w okolicy. Dobrą robotę robi wprawne oko fotografa, bo trzeba umieć uchwycić taką magię.
    Kredens świetny, pięknie się wpisuje w przestrzeń
    Marta/Magnolia

    OdpowiedzUsuń
  10. Przelew dla Mimi"poszedł"
    Serdeczności zostawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Co z Mimi ?? jest już po zabiegu???

    OdpowiedzUsuń