niedziela, 28 lutego 2016

Wzruszenie

Kiedy czytałam wpis Małgosi z  propozycją zabawy fotograficznej pt. "emocje - wzruszenie",  popatrzyłam na zdjęcie rodziców, stojące na parapecie okna. I już wiedziałam, że napiszę właśnie o nich.
Tak, ten wpis powstał w dniu, kiedy Małgosia zaprosiła Nas wszystkich do zabawy. Mimo upływu dni, nie zmieniłam  go.


Jest to jedno z nielicznych ich wspólnych zdjęć, które posiadam. Mama lekko uśmiecha się do Taty. Jeszcze nie są tacy chorzy, tacy obolali. Mój ojciec już wtedy nie mówił. Jednak to nie rak krtani go pokonał.

Patrzę na to zdjęcie po kilkanaście razy na dobę. Kiedy rano pije kawę, kiedy pracuje przy blacie, kiedy wieczorem przeglądam internetowe nowinki. Czasami z nimi rozmawiam, czasami im się skarżę, czasami opowiadam jak bardzo zmieniło się moje życie.

Mimo że od śmierci ojca upłynęło sześć lat, a mamy dwa lata - nieustanie to patrzenie na fotografię rodziców wzrusza mnie. Nie tylko zresztą na fotografie, każde wspomnienie, przytaczanie ich słów, powodują, że szklą mi się oczy.  A kiedy mój syn porównuje mnie do babci Hani, nie irytuję się, a bardziej uśmiecham.

Załączone zdjęcie nie jest poprawnym zdjęciem. Pokazuje mój blat roboczy i zdjęcie moich rodziców. Powstało na "szybko" w dniu, kiedy Małgosia zaprosiła nas do zabawy. Bez ustawiania aparatu, statywu, tak po prostu. Cyk i już. Bo właśnie takie są emocje - cyk i już.

ps. Małgosiu bardzo dziękuję za zaproszenie

23 komentarze:

  1. Mysle, ze dobrze zrobilac pokazujac to zdjecie w jego "naturalnym" srodowisku. Nie mialoby takiego wydzwieku, gdybys je np. zeskanowala i pokazala samo. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lecz jednak byłoby miło ujrzeć je wyraźniej:). Mama tak pięknie się tam uśmiecha.

      Usuń
    2. Kiedyś zrobię inne zdjęcie, może zeskanuję.

      Usuń
    3. Ale dopiero wtedy, kiedy tematem nowej zabawy beda NASI RODZICE, teraz sa WZRUSZENIA. :)

      Usuń
    4. dokładnie tak- to bardzo dobry pomysł

      Usuń
  2. Potrafisz pokazywać emocje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emocje mogą zdziałać wiele złego ale też i dobrego, ja swoich nigdy nie potrafiła utrzymać na uwięzi

      Usuń
    2. Ale ukrywanie ich rzadko kiedy jest dobre... a niewielu potrafi je okazać bez wybuchu.

      Usuń
  3. Śpiąc teraz u mamy, nad łóżkiem mam zdjęcie babci i jej siostry. Wiele o nich myślę.
    Chyba mnie zainspirowałaś do pewnego wpisu:). Tylko muszę jakoś zeskanować parę fotografii. Z tym zawsze jest największy problem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam tak bardzo często, czytam posta i mnie olśniewa :-)

      Twoich przemyśleń jestem bardzo ciekawa

      Usuń
  4. Ze zdjęcia biją emocję, można sobie wyobrazić, co czujesz zerkając codziennie na zdjęcie. Nie wiem nawet czy ja miałabym siłę tak codziennie patrzeć na zdjęcie kochanych bliskich, których odeszli na zawsze. Emocje potrafią być wyczerpujące...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdjęcie które stoi na parapecie okna, wyciągnęłam dopiero tutaj. Wcześniej nie byłam na to gotowa, leżało i czekało.

      Usuń
  5. Twoje zdjęcie, wraz z opisem to wulkan emocji, wzruszeń które są z Tobą każdego dnia! Dziękuję, że podzieliłaś sie nimi z nami i serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. I to pokazuje prawdziwą emocję, Graszko. Prawdziwe, naturalne wzruszenie. Pięknie :)
    Ja niestety nie zdążyłam przyłączyć się do tej emocji. Świętowaliśmy mamy 60. urodziny i nie miałam głowy, choć pomysłów na zdjęcie miałam kilka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu, dla Twojej mamy najlepsze życzenia.
      Jest ode mnie o 10 lat starsza :-)

      Usuń
    2. Dziękuję :*
      A rocznikowo chyba 9? ;)
      Mama mówiła, że nie może uwierzyć, że to już! I że oczywiście kiedyś wyobrażała sobie ludzi w tym wieku jako staruszków. ;) Tak jak ja myślałam, że w okolicach 30. będę stateczną, odpowiedzialną panią... w garsonce! :D

      Usuń
    3. Chyba każdy z nas, kiedy był młody, myślał o ludziach 50-60 jak o ludziach starych :-)

      Usuń
  7. Graszko, bardzo ci dziękuję, Miło mi! Miałaś świetny pomysł. Podoba mi się. :)
    Czy pozwolisz, ze rozjaśnię trochę to zdjęcie?
    Już spróbowałam i naprawdę wygląda świetnie.
    Niestety czas mi się skurczył i galerię zrobię za parę dni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście, że tak. Ja je jedynie zmniejszyłam.

      Z czasem Ciebie rozumie. Ucieka przez palce jak woda, dzień za dniem i już mamy znowu poniedziałek

      Usuń
  8. Emocje, masz rację, cyk i już ... Pięknie je odzwierciedliłaś.

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam podobna fotografię, też tęsknię... Ech, życie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Moi rodzice żyją jeszcze. Nawet nie potrafię wyobrazić sobie czasu, gdy ich nie będzie.A przecież będzie...Lecz nie chcę o tym mysleć. Nie wiem, czy mogłabym patrzeć wówczas na ich zdjęcie...

    OdpowiedzUsuń