niedziela, 14 lutego 2016

Dzień fotograficzny



Dzisiaj dzień fotograficzny. Graszka zarządziła urządzenie studia fotograficznego i od rana w jej pokoju trzaska migawka aparatu.


W oczekiwaniu na efekty jej pracy zapraszam do kontemplacji trzech kocich portretów, które wczoraj popełniłem.

ps. ciekawe czy będzie dzisiaj obiad ;-)




i parę wcześniejszych kocich scen domowych










18 komentarzy:

  1. Kochana piękne zdjęcia ale koty cuuudowne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pewnie jak sam ugotujesz, to i bedzie. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu studyjne zdjecia mnie zmęczyły. Zrobiłąm przerwę na obiad. Podczas zdjęć wpadłam na pomysł, pewnej zabawy do której chciałam Ciebie zaprosić. Napiszę o tym później

      Usuń
  3. koty najlepiej pstryka się z ukrycia - gdy zasną w zlewie, bawią się nie wiedząc, że na nie patrzymy, kradną chrupki z kuchni. w sumie to tak jak z ludźmi - ustawiane zdjęcia nigdy nie wywołują wiele emocji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. człowieka można ustawić, poprosić, zeby się uśmiechnął. Ze zwierzętami to nie przejdzie :-)

      Usuń
  4. Graszka schudła już wyraźnie! Ciekawe co Ona fotografuje. Ale Hanie się dobrze powodzi. Nawet Kiler i Franciszka ją kochają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jutro staje na wadze. Zobaczymy czy drgnęła :-)

      Usuń
  5. Czekamy na efekty ;)
    P.S. obiad był?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był był, nawet michę ziemniaków dostałem :-D

      Usuń
  6. Graszko! Ale Ty się wylaszczyłas! super foto!

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że kącik kulinarny będzie miał piękną zdjęciową oprawę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i zdjęcia kociaków bardzo udane. Nie wiedzieć czemu boję się zdjęć czarno-białych... Fajnie wyszły.

      Usuń
    2. Gosiu chciałam zaprosić Ciebie do fotograficznej zabawy, ale napisze o tym następnym razem

      Usuń
  8. hahaha nie wiem gdzie ten kotuś wlazł, ale genialnie wygląda. Model pierwsza klasa :)

    OdpowiedzUsuń