czwartek, 11 lutego 2016

Coś z niczego

Zanim rozpocznę robienie szkatułki na zamówienie, postanowiłam troszkę podłubać w tym co pod ręką. A pod ręką była  deska elewacyjna i kilka serwetek






A tak wygląda na ścianie na przedpokoju :-)


Anioł, to też moje dzieło :-)
ps. Zdjęcie z telefonu tak na szybko, przed wyjściem :-)

26 komentarzy:

  1. Ślicznie wyglądają na ścianie.A anioł cudny.Głaski dla futrzaków.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana... i Ty się dziwisz, że siedząc w chacie nie masz czasu !!! Przecież to wszystko właśnie czasu wymaga i cierpliwości... sama "uczyniłam" 2 pudełeczka dla moich dziewczyn i siedziałam nad tym nie wiadomo jak długo!!! Anioł piękny i taki duży...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabrysiu, nie pracując nie mam czasu :-) Syn się nawet z tego śmieje.
      Anioł ma 80 cm, więc jest spory.

      Usuń
  3. Jaką techniką pokrywałaś te deseczki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od początku. Bogumił przyciął deskę elewacyjną na długość 16 cm. Każdą deseczkę pomalowałam specjalnym klejem do decu. Każda serwetka składa się z trzech warst. Do przyklejenia potrzebna jest ta pierwsza warstwa z nadrukiem.
      Po jego wyschnięciu przyłożyłam 1/4 serwetki. Położyłam na to papier do pieczenia i przeprasowałam żelazkiem. Później polakierowałam. Potocznie mówi się że jest to "metoda na żelazko"

      Usuń
    2. Dobra, dobra... wiemy, że "Od początku", ale powiedz ile to trwa... wszystko musi porządnie wyschnąc, żeby przejść do następnego etapu;-))) a lakierowanie też zajmuje dużo czasu, bo ja kładę kilka warstw...

      Usuń
    3. masz rację, to są rzeczy bardzo pracochłonne. Tu nic nie można przyśpieszyć czy zmienić

      Usuń
  4. Gdziekolwiek jesteś- stwarzasz dom:)Usciski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podstawa dobrze czuć się - nawet jeśli to nie jest własny dom :-)

      Usuń
  5. Anioł piękny a deseczki bardzo pomysłowe, pięknie się prezentują, pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to papier ryżowy, ja domalowałam jedynie tło i skrzydła :-)

      Usuń
  6. To musiała być bardzo trudna praca z tymi obrazkami, skoro nakleja się na drzewo, tak cieniuteńką, jak pajęczynka warstwę. Anioł pewnie był na grubszej kartce. Jesteś artystką. Pięknie wyszło. Ciekawa jestem szkatułki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację, serwetki jest cieniutka jak mgiełka, trzeba ostrożnie, bo inaczej się porwie. Papier ryżowy jest grubszy - łatwiej się go kładzie

      Usuń
  7. Graszko, Ty w tym Waszym domu rozkwitasz! :)))
    Zdolnaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czerpię radość z robienia rzeczy na które kiedyś zupełnie nie miałam czasu. No mogłabym nic nie robić, położyć się na kanapie, włączyć telewizor i oglądać od rana do wieczora. Umarłabym chyba wtedy.
      Mam już zaplanowany weekend. W sobotę jedziemy na wycieczkę a w sobotę spróbuję na spokojnie porobić zdjęcia, pouczyć się :-)

      Usuń
    2. Wiele osób czerpie przyjemność z oglądania tv. Mam wrażenie, że oni nie wiedzą, że można inaczej...
      Teraz, gdy po południu nie ma światła to ja tylko w weekendy robię zdjęcia. Może też mi się coś uda cyknąć :) miłego weekendu, Graszko!

      Usuń
  8. Fajnie. Fajnie że tworzysz i masz z tego radość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zawsze. Czasami jak mi coś nie wyjdzie, a nie wychodzi to tej radości jest znacznie mniej :-)

      Usuń
  9. Cudowne, anioł także. Ślcznie się prezentują.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale pięknie! Cały przedpokój w cudownym klimacie! :)) Deseczki przeurocze (też próbowałam decou i na próbach zakończyłam hihi ;) ) a anioł robi ogromne wrażenie! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. styl przedpokoju typowo graszkowski.

      Usuń
  11. Bardzo ładne obrazki powstały, najbardziej podoba mi się paryski chłopiec.

    Moje koleżusie trzaskają dekupage na czym się da. Już nie kupują specjalnych rzeczy do tej techniki,doszły do wniosku że wystarczy kleić na klej wikol,malują zwykłą emulsją jako podkład, no a lakierują jakimś lakierem w sprayu,on jedynie drogi bo kosztuje 24 zł zdaje się,w sklepie papierniczym. . Jedynie do spękań jeśli chcą je mieć to używają czegoś tam specjalnego.


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na te wszystkie dodatki, farby, kleje, werniksy można wydać majątek.

      Usuń