wtorek, 29 grudnia 2015

Fajnie jest mieć takiego przyjaciela


Codziennie rano, po wypiciu porannej kawy idziemy z Kudełkiem na spacer. Nie mam daleko, wystarczy przejść uliczkę i już jesteśmy na łąkach i polach. Urok mieszkania za miastem :-)


Codziennie rano, on na nas już czeka. Biały pies, przyjaciel Kudełka. Nie wiem jak ma na imię, wiem jedynie, że to pies sołtysa.  Lubię go, może dlatego, że bardzo przypomina mi mojego Maksa.

Z dzisiejszego spaceru.










Fajnie jest mieć takiego przyjaciela

24 komentarze:

  1. Fajnie też mieć takiego przyjaciela jak Kudełek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Kudełek na spacer wychodzi bez smyczy. Właściwie nie wychodzi a gna do swojego kumpla

      Usuń
  3. Pewnie, że fajnie. :) Kudełek zadowolony chyba z przeprowadzki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadowolony. Tu ma przestrzeń, wychodzi bez smyczy. I ja mam teraz więcej czasu dla niego. Nasze spacery nie są w pośpiechu. Siusiu i szybko do domu. Teraz mamy czas :-)

      Usuń
  4. Super!
    Maja, pies moich rodziców, też ma takiego kumpla. Też nie wiedzieliśmy jak ma na imię i został nazwany Blondynem (on blondyn, ona czarna) i później nawet właściciele przejęli to imię. :) Jeśli on na nią nie czeka, to Maja biegnie po niego na podwórko :)) fajna przyjaźń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę zapytać sołtysa jak ma na imię jego Blondyn, mieszka dwa domy dalej.

      Usuń
  5. Kiedy przeczytalam tytul, pomyslalam, ze piszesz o Bogumile. :)))
    Nasza Kirunia przyjazni sie z wiekszoscia psow (i suk!) osiedlowych, takie to psisko o wielkim sercu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. o, ja tak samo, jak Anna Maria:) ale kazdy przyjaciel bezcenny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem będzie o Bogumile :-)

      Usuń
  7. Piękny psi przyjaciel Kudełka i cudnie się bawią :))

    Graszko uważaj w tych dniach na Kudła, bo wskutek tych cholernych petard już wiele psów zaginęło i jest poszukiwanych przez swoich właścicieli :(
    Ja bym się bała puszczać go teraz bez smyczy ...
    To jest dla psów teraz okropny czas ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak będzie w sylwestrową noc, ale teraz jest cisza i spokój.

      Ja sama nie lubię petard

      Usuń
  8. Ale wesoło ma Kudełek. Wspaniały kolega. A Kudełek śliczny. Przez te kudełki ma wieka głowę. Wyglada trochę jak zabawka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przed latem pójdziemy do fryzjera :-). Teraz futerko mu się przyda

      Usuń
  9. Jakie urocze pieski i ładne zdjęcia! moj-maly-tajemniczy-swiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Na ostatnim zdjęciu krecich kopców co niemiara!!! te pierony nie śpią bo ciepło, więc u mnie też ryją w ogrodzie ;-((( Mój Rex też ma kolegę, niestety Misiek jest zamknięty na podwórku i przyjaźnią się tylko przez bramkę... a najgorsze były dni, kiedy w upale przywiązany był do budy na środku obejścia... MASAKRA !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabrysiu, kiedy pierwszy raz spojrzałam przez okno, o tym samym pomyślałam. Kret na krecie :-)

      Może jutro wybiorę się do Bogumiłówki, nakarmić działkowe koty. Sprawdzę jak tam moje osobiste krety:-)

      Takich ludzi od Miśka, przywiązałabym do budy, może wtedy by zrozumieli

      Usuń
  11. Wybraliście bardzo fajne miejsce do życia i mieszkania! Dobrze patrzeć na radośnie biegających kumpli:)

    OdpowiedzUsuń